Kleszcze są postrachem wśród opiekunów psów, ale cóż dziwnego jeśli są zagrożeniem dla zdrowia i życia naszych czworonożnych przyjaciół. Kleszcz to pajęczak, a jak się okazuje jego gatunków jest dość sporo. W Europie mówi się o ok 70 gatunkach, w Polsce o 19. 

Oczywistym jest, że kleszcz żywi się krwią i w tym celu może bytować na ciele ofiary nawet do kilkunastu dni. I to jest czynnik, który wpływa na przenoszenie chorób. Im dłużej żywi się krwią, tym większa szansa, że przeniesie chorobę. Dlatego dobrze jest umieć samodzielnie wyciągać kleszcza z ciała. Pajęczaki te występują właściwie wszędzie w parku, w lesie, na łące czy nawet na Waszym ogrodzie. Kleszcze gdy trafiają na swojego żywiciela, dosłownie zaczepiają się w jego ciele. Wydzielają coś w rodzaju znieczulenia, przez co pies/człowiek nie czuje ugryzienia i pasożyta przez cały czas kiedy żeruje na ciele ofiary. 

Zanim kleszcz dojrzeje przechodzi przez stadium nimfy. Jest wtedy tak mały, że często możemy nie dostrzec go na ciele psa, szczególnie gdy ten ma dłuższą sierść. Nimfy również transmitują choroby!

Choroby odkleszczowe:

  • Babeszjoza- choroba powodowana przez pierwotniaka Babesia canis. Gdy pierwotniak rozmnaża się i dojrzewa uszkadza erytrocyty, czyli najkrócej mówiąc powoduje anemię. Jakie zachowania naszego psa, powinny być dla nas alarmem? Gorączka, duża apatia, blade śluzówki, przebarwienie moczu (ceglasto-czerwony kolor). Babeszjoza nieleczona prowadzi do śmierci. 
  • Borelioza- choroba, która atakuje wiele narządów. Trudno ją zdiagnozować, ponieważ objawy mogą pojawić się dużo później, od użądlenia kleszcza. Objawy boreliozy to apatia, gorączka, kulawizny, obrzęki stawów. Choroba może atakować stawy, nerki, serce, skórę oraz nerwy. 
  • Anaplazmoza- wyróżniamy dwie postacie anaplazmozę granulocytarną, która atakuje białe krwinki oraz anaplazmozę trombocytarną. Objawy anaplazmozy to gorączka, kulawizna, sztywny chód, wymioty, biegunka, problem z oddychaniem, niezborność ruchowa, drgawki. 

Należy wiedzieć, że człowiek może się tą chorobą zarazić przez kontakt z krwią psa (dla ludzi to groźna choroba). Anaplazmoza trombocytarna atakuje płytki krwi. Ta postać choroby może wywołać krwawienia z różnych części ciała, mogą pojawiać się siniaki lub wybroczyny. 

Erlichioza- wywoływana przez drobnoustrój Ehrlichia canis. Występuje w formie ostrej, podkliczniczej i przewlekłej. Podczas formy ostrej mamy do czynienia z gorączką, wypływami z oczu i nosa, spadek masy ciała. W formie podklinicznej, nie występują objawy, zaś w formie przewlekłej błony śluzowe są blade, występują krwawienia, ból brzucha. Nie do przeoczenia jest występowanie czerwonej struktury w oku, drgawki, czy niedowład. 

Jak chronić psa przed kleszczami?

Na rynku dostępne są preparaty, które mogą mieć formę sprayu, tabletek, obroży czy kropli. Najlepiej jest wybrać ten sposób profilaktyki, który będzie najbardziej skuteczny tzn. jeśli psiak często się kąpie w zbiornikach wodnych, lepiej wybrać tabletkę niż krople (chyba, że są odporne na działanie wody). Przy stosowaniu  obroży przeciwkleszczowej zwracajmy uwagę na to, czy jest dobrze dopasowana. Preparat dobieramy odpowiednio do masy ciała sierści i wedle przesłanek zdrowotnych, jeśli mamy psiaka który jest np. przewlekle chory i podajemy mu leki, lepiej skonsultować z lekarzem weterynarii, który środek będzie bezpieczny. 

Kolejną ważna sprawą przy stosowaniu wszelkich preparatów jest data ważności oraz czas działania. Zawsze starajmy się podawać kolejną dawkę na czas. Każde z wyżej wymienionych czynników wpływa na bezpieczeństwo naszego pupila, dlatego ważne by odpowiednio dobrać i zastosować preparat. Dodatkowo po spacerach zawsze lepiej przejrzeć czy nie chodzi po psiaku jakiś niespodziewany gość. 😉 

Jak prawidłowo usunąć kleszcza.

Musimy przygotować odpowiedni sprzęt. Można zrobić to pęsetą lub specjalnymi łapkami do wyciągania kleszczy. Jeśli mamy psiaka z długą sierścią to odsłaniamy ją, by widzieć gdzie dokładnie się znajduje. Chwytamy pęsetą za główkę blisko skóry psa i szybkim ruchem wykręcamy kleszcza ze skóry. Dezynfekujemy miejsce po kleszczu i obserwujemy miejsce wkłucia przez kilka dni. Podczas wyciągania musimy być pewni i zdecydowani, trzeba sprawdzić czy na pewno wyciągnęliśmy kleszcza w całości. Jeśli mamy wątpliwości czy zrobimy to dobrze, można udać się do weterynarza i przy okazji podpatrzeć jak to robi. 🙂 

Absolutnie nie wierzymy w mity typu: posmaruj kleszcza olejem, zgnieć go, wyciągnij rękami. Można tym wyrządzić więcej szkody niż pożytku. 

Nigdy nie czekamy by kleszcz sam odpadł! Wiemy już, że im  dłużej żeruje na ciele psa, tym wzrasta ryzyko zakażenia chorobą. 

Badania i szczepionka.

Jeśli nasz psiak ma objawy, które występują przy chorobach odkleszczowych powinniśmy zrobić  badanie w ich kierunku. Nawet jeśli uważamy, że psiak nie miał kleszcza, nie zapominajmy o nimfach, które są czasami wręcz niewidoczne, a również przekazują choroby. Test na obecność choroby odkleszczowej wykonywana jest z krwi. 

Obecnie mamy szczepionkę tylko na boreliozę, na resztę chorób odkleszczowych nie mamy leku, dlatego profilaktyka jest bardzo ważna! 

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ