Beskid Śląski

Wymagająca i przepiękna trasa!  Lipowa Ostre- Magurka Radziechowska-Magurka Wiślańska-Skrzyczne-Lipowa Ostre

Auto zostawiamy na parkingu we wsi Lipowa Ostre. Znajdujemy zielony szlak, który prowadzi między domami drogą asfaltową (ok. 500m). Następnie wchodzimy w las, którym dojdziemy do polany z pięknym widokiem i już tu można zrobić krótka przerwę na oddech i coś przekąsić 🙂 Zabieramy plecak i dalej w  drogę. Ostatni odcinek podejścia na Magurkę Radziechowską jest bardzo kamienisty i wymagający ostrożności oraz uwagi, szczególnie idąc z psem. Magurka Radziechowska 1097m n.p.m. pierwszy punkt trasy zaliczony! Kolejnym celem jest Magurka Wiślańska 1140 m n.p.m. na którą kierujemy się czerwonym szlakiem. Zajmuje nam to ok. 40 minut spokojnym tempem.:) Zmierzając dalej ku szczytowi Skrzyczne, zielonym szlakiem pokonujemy kilometry z przepięknymi widokami. Po drodze jest wiele ustronnych miejsc, gdzie możemy się zatrzymać i odpocząć. Warto na chwilkę zatrzymać się na Malinowskiej Skale 1152 m n.p.m., którą mijamy po drodze. Często jest tam wielu turystów, ale jest to jeden z piękniejszych symboli Beskidu Śląskiego. Maszerując zielonym szlakiem jeszcze przez ok 1.5h dochodzimy do szczytu Skrzyczne 1257 m n.p.m. Jest tutaj schronisko, gdzie można zjeść, odpocząć razem ze swoim psiakiem i zrelaksować się na łonie natury. Dobrze trochę się zregenerować, bo powrót niebieskim szlakiem do Wsi Lipowa Ostre zajmie ok 2.5 godziny. Trasa powrotna początkowo idzie dość mocno w dół, ale psiak już powinien być na tyle zmęczony, że nie będzie miał siły targać do przodu 😀 Niebieski szlak zaprowadzi nas do końca wyprawy.

Trasa liczy ok 21 km, więc jest dość wymagająca. Pokonujemy pętle, zaczynamy i kończymy  w tym samym miejscu. Nie ma po drodze zbiorników wodnych, gdzie pies mógłby się ochłodzić. Polecam zaplanowanie takiej wyprawy w mniej upalny dzień. Najlepiej jest wyruszyć o świcie, gdy temperatura jest niższa, oraz mniej turystów na szlaku. 

Skrzyczne jest najwyższym szczytem w Beskidzie Śląskim, jest też jednym z lepszych punktów widokowych w tym paśmie. 

Góry Świętokrzyskie, 

Niestety większość Świętokrzyskiego Parku Narodowego dla psiarzy jest zamknięta. Przemaszerować możemy tylko drogą asfaltową na trasie Huta Szklana-Łysa Góra-Święty Krzyż. Nie zajmie nam to więcej niż 30 minut. W okolicy są atrakcje, które warto zobaczyć i możemy to zrobić w towarzystwie naszego pupila. Korzystając z okazji warto zajrzeć do Osady Średniowiecznej. Z psiakiem wchodziny, nie uiszczając za niego żadnej opłaty. Jeśli chcecie przenieść się w czasie, to tam poczujecie średniowieczny klimat. Wszystko jest drewniane, a w domkach są ludzie rekonstruujący przeszłość. Jest co oglądać, tym bardziej jeżeli lubicie takie klimaty. Przejeżdżając przez Skarżysko-Kamienną możecie udać się z psem do Muzeum im. Orła Białego. Obecnie to jedna z najważniejszych placówek kulturalnych oraz atrakcji turystycznych w województwie świętokrzyskim. Znajduje się tu potężna kolekcja militariów na świeżym powietrzu.

Bieszczady 

Bieszczadzki Park Narodowy zakazuje wprowadzania psów, z wyjątkiem odcinków które biegną wzdłuż drogi publicznej. I wyjątek stanowią też psy asystujące. To czy warto jechać z psem w Bieszczady? Warto! Choć nie wejdziemy z psem na teren Parku

Narodowego to można przemierzać kilometry w okolicy, która jest równie piękna i warta obejrzenia. Dla osób kochających turystykę górską proponuję wycieczkę na Łopiennik ze wsi Jabłonki. Trasa jest dość wymagająca, ale dla takich widoków warto się pomęczyć. Możecie wybrać się również na Wysoki Dział, do rezerwatu przyrody nieożywionej ,, Gołoborze’’. Oczywiście nie możecie przeoczyć Jeziora Solińskiego. A dla osób, które lubią podczas wycieczek się ukulturalnić polecam Skansen w Sanoku, rzecz jasna razem ze swoim psiakiem (jeśli mamy dużego psa, musi mieć kaganiec). Park Etnograficzny zajmuje 38 ha, to największa pod względem wielkości tego typu placówka w Polsce. Zobaczymy tutaj wiejskie chaty, stare cerkwie, szkołę, zabudowy gospodarskie i inne ciekawe elementy charakteryzujące tutejszy obszar. 

Do pomieszczeń z psem nie wejdziemy, ale mimo wszystko jest co oglądać i podziwiać nawet  z zewnątrz. 

Tatry 

Dolina Chochołowska- tutaj możesz zabrać swojego psa, jeśli chcecie zaczerpnąć tatrzańskiego klimatu. Trasa Siwa Polana- schronisko na Polanie Chochołowskiej zajmie Wam ok. 2h, liczy niecałe 6,5 km. W większej części droga do schroniska jest asfaltowa, a w wyższych partiach natomiast zaczynają się kamienie. Po dojściu do schroniska, wyżej iść nie możemy. Niemniej jednak, możecie tu odpocząć i spędzić dzień na świeżym powietrzu ze swoim psiakiem. 

W Tatry od strony słowackiej możemy wybrać się z psem praktycznie wszędzie, bo nie obowiązuje tam zakaz, ale potrzebujemy psi paszport. Kolejna sprawa, którą warto przemyśleć wybierając się tamtejsze rejony, to czy trasa którą planujemy pokonać, jest dla naszego psa odpowiednia. 

Pieniny 

Wąwóz Homole i Rezerwat Biała Woda, to miejsca, które pozwalają na  bliski kontakt z naturą i są przyjazne dla naszych psiaków. 

Wąwóz Homole, znajduje się w obrębie Małych Pienin, czyli nie należy do Pienińskiego Parku Narodowego, dlatego śmiało możemy wybrać się na wycieczkę. Wąwóz Homole ma niezwykły urok.Zbudowany jest ze skał wapiennych, których wysokość sięga 120m, 

Niestety jego trasa w jedną stronę ma tylko ok 2 km i często jest tam wielu turystów. Wejście do Wąwozu znajduje się we wsi Jaworki. Przez Wąwóz płynie potok Kamionka, gdzie można zamoczyć łapkę. Mimo, iż trasa króciutka to będąc w Pieninach jest obowiązkowym miejscem do odwiedzenia. 

Rezerwat Biała znajduje się niedaleko Wąwozu Homole. Samochodem dojedziecie w 10 minut, spacerkiem w około 45 minut.;)Położony jest w skalistym wąwozie Małych Pienin, na wysokości 600-800 m n.p.m. W Rezerwacie Biała Woda możecie  z psiakiem wejść właściwie wszędzie. Spokojny spacerek i trasa odpowiednia dla każdego psiaka. Podczas spaceru będziecie mieli okazję zobaczyć różne pomniki przyrody, towarzyszyć nam będzie potok Biała Woda, przecinając drogę w kilku miejscach. 

Szlaków górskich, które można przemierzać z psem jest nieskończenie wiele. 

Wspólne wycieczki są świetne dla zbudowania naszej relacji z czworonogiem. Pod warunkiem, że dbamy o jego przestrzeń, obserwujemy jak się czuje i wybieramy trasy adekwatne do możliwości naszych psów. Odpowiednie przygotowanie do wycieczki górskiej jest bardzo ważne, bo góry bywają kapryśne i trzeba być zabezpieczonym na zapas. W okresie letnim, kiedy spodziewamy się wysokich temperatur wybierajmy trasy, które przebiegają w cieniu bądź wzdłuż potoku. Zawsze zabierajmy ze sobą odpowiednią ilość wody! Lepiej wyjść o świcie, bo temperatury są znacznie niższe. Obowiązkowo zawsze krótko przed samym wyjściem w góry, sprawdź pogodę! 

Gdy słoneczko grzeje patrz pod nogi, bo żmije lubią się wygrzewać na słońcu, więc lepiej nie wchodzić im w drogę. 🙂 

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ