Najważniejszym słowem naszego dzisiejszego posta jest PRZESTRZEŃ.
My ludzie potrzebujemy przestrzeni, dzięki której czujemy się komfortowo i bezpiecznie. Myślę, że większość z nas potrzebuje pewnego dystansu, szczególnie względem obcej nam osoby. Gdy ktoś tę granicę przekracza, możemy poczuć dyskomfort i będziemy dążyć do tego, by wyjść z nieprzyjemnej sytuacji (lub jej uniknąć) i poczuć się lepiej.
Przenieśmy to na nasze psiaki – one tak samo potrzebują przestrzeni. Mało tego, psy funkcjonują na znacznie większych odległościach niż my, dlatego wychodząc na spacer powinniśmy zwracać uwagę przede wszystkim na to, co komunikuje nam pies.
Szanowanie granic i rozumienie swojego pupila ma ogromny wpływ na zaufanie, którym darzy nas pies.

Bardzo często problemem psów jest brak zrozumienia ze strony opiekuna. Codziennie chodzimy na spacery, które mogą wydawać się błahostką, a dla naszego psa to czas, w którym może zaspokoić swoje najważniejsze potrzeby. Dlaczego o tym wspominam?

Pies siedzący przy stole

Zagrożenia na linii PIES-PIES

PIES PODBIEGACZ

Dla wielu opiekunów i ich psów jest to zmora, ponieważ wiele psiaków nie radzi sobie w takim nagłym, bezpośrednim kontakcie. Wbieganie w psa to nie jest naturalne psie zachowanie, więc zarówno pies podbiegacz jak i nasz pies, nie czują się komfortowo.
Jeśli Twój czworołap jest psim podbiegaczem, nie puszczaj go bez kontroli, a jeżeli przywołanie zawodzi gdy zauważa obcego psa na horyzoncie, zabezpiecz go linką treningową. Pamiętaj, to nie ma znaczenia czy Twój pies “nic nie zrobi”, jeśli ktoś prosi o zabranie go, to znaczy, że już coś zrobił.

Więcej o psich podbiegaczach możesz dowiedzieć się z webinaru:

https://www.passionblog.com.pl/sklep/webinary/webinar-pies-podbiegacz/

JAK ONE SIĘ PIĘKNIE BAWIĄ

Nie wiadomo dlaczego przyjęto, że psy się muszą bawić, że muszą się wybiegać. Zapominamy o jednym. Obce psy się ze sobą nie bawią, rzadkością jest, że obce psy na pierwszym spotkaniu wejdą w miłą interakcję, w której można mówić o zabawach. Bardzo często jest tak, że rzeczywiście nie ma gryzienia, warczenia, pisków, ale jest szereg innych delikatniejszych sygnałów, które mówią nam o tym, że pies nie czuje się komfortowo. Tu może pojawić się przeganianie, przestawianie, odgradzanie i wiele, wiele innych.

PIESKI MUSZĄ SIĘ PRZYWITAĆ

Obce psy naprawdę nie muszą, a nawet nie powinny się ze sobą witać. Mijanie się po łuku jest po psiemu! Tak właśnie zachowują się stabilne psy, mało tego bardzo często nasze psiaki próbują nam to komunikować, czasem to są delikatne sygnały, na które możemy nie zwrócić uwagi, jednak właśnie te momenty są bardzo ważne i uważnie powinniśmy obserwować swoje psy.

Każdy opiekun powinien znać podstawowe elementy psiej komunikacji. Wyobraźcie sobie te sytuacje, gdy pies próbuje nam coś przekazać w swoim języku, a spotyka się to z niezrozumieniem. Gdy sytuacja powtarza się po raz X z rzędu, pies nie wytrzymuje i sięga po sygnały, które są dla nas jednoznaczne, ale czy naprawdę tak to powinno wyglądać?

Zagrożenie na linii CZŁOWIEK-PIES

Kolejną bardzo ważna kwestią jest szanowanie przestrzeni psa, przez nas samych. To nie do końca jest tak, że psy lubią być głaskane przez każdą osobę, wręcz przez obce osoby to jest częściej tolerowane, niż niosące rzeczywistą przyjemność dla psa.

Widząc małego słodkiego szczeniaka, często zdarza się, że patrzymy, cmokamy, wyciągamy ręce, ekscytujemy się – nie zawsze pies będzie czuł się z tym komfortowo. Przypadkowo możemy wprowadzić psa w trudną dla niego sytuację.

Tutaj znowu opieramy się o umiejętne odczytywanie psich sygnałów. Skupmy się na tym, co przekazuje nam pies, a nie na tym co chcielibyśmy zobaczyć. Tu przydaje się mocno znajomość psiej komunikacji.

Polecamy nasz wpis na temat Strategii radzenia sobie psów.

Szczekający pies

NIE KAŻDY JEST PSIARZEM

Kawiarnia, restauracja, czy spacer w parku. My opiekunowie zawsze powinniśmy zwracać uwagę na to, czy nie naruszamy przestrzeni innego człowieka. Nie każdy lubi psy, są osoby które mogą się ich bać i nie będą czuły się komfortowo jeśli nasz pies będzie za blisko. Zabierając swojego pupila w miejsce, w którym jest więcej ludzi, zastanówmy się czy nasz pies będzie czuł się komfortowo, ale też nad tym czy zachowanie naszego psiaka nie będzie uciążliwe dla innych osób.

Podsumowując pamiętajmy o tym, że psiaki podobnie jak ludzie są różne i niektóre świetnie poradzą sobie w trudnych warunkach, inne będą miały problem z natłokiem bodźców z otoczenia.

Musimy pamiętać, że psiaki które nie czują się komfortowo, nie są w stanie w pełni realizować swoich potrzeb.

Jeśli chcecie jeszcze więcej dowiedzieć się o funkcjonowaniu psa w przestrzeni publicznej zajrzyjcie tutaj:

https://www.passionblog.com.pl/sklep/webinary/webinar-pies-w-przestzreni-publicznej/