Psiaki lubią się bawić. Jeśli odpowiednio dobierzemy rodzaj zabawy do naszego czworonoga, możemy zaspokoić naturalne psie instynkty. Nie każdy pies od razu jest zmotywowany na zabawkę, wtedy po naszej stronie leży odkrycie tego co sprawia mu największą przyjemność. Jeśli na przykład chcemy zacząć się szarpać z psem, to świetnie sprawdzają się szarpaki miękkie, z dłuższą rączką.

Delikatne uciekanie zabawką, ,,ożywienie’’ jej, może bardziej zainteresować psiaka i zachęcić go do pogoni. Dłuższa rączka zabawki sprawdzi się świetnie przy psach wrażliwych, bo nie musimy wtedy mocno się nachylać nad psem, więc unikamy w ten sposób nakładania presji, która często uniemożliwia takiemu psiakowi rozpoczęcie zabawy.

A jak to jest z tymi piłkami? Zdecydowanie lepsze będa te na sznurku, którymi również możemy się poprzeciągać, lub dać psu taką piłkę do gryzienia, jeśli potrzebuje rozładować napięcie. Czy rzucać? Można, ale umiarkowanie, czyli max kilka razy. Oczywiście pod warunkiem, że nasz psiak nie fiksuje na piłkę.


Atrakcyjność

By zabawa dla psiaka była atrakcyjna, to musimy się w nią zaangażować. Wprowadzić ruch, emocje, realnie czerpać przyjemność ze wspólnej zabawy. Dodatkowymi elementami, które będa nieco podkręcały do zabawy, będzie wspólne ściganie się do zabawki czy budowanie otoczki napięcia przed otrzymaniem zabawki. Gdy budujemy motywację do zabawy, powinniśmy kończyć imprezę, zanim zrobi to psiak. Lepiej jeśli psiak po zabawie będzie czuł niedosyt, niż znudzenie.


Przynoszenie zabawki

Gdy nasz psiak chętnie podejmuje zabawę i chcemy, by przynosił nam zabawkę, warto zacząć od wymianki zabawki na zabawkę. Najlepiej na początku mieć dwie takie same zabawki, będzie super jeśli będą nieco dłuższe.

  1. Jedna zabawka w dłoni za plecami, drugą delikatnie uciekamy po ziemi. Jeśli pies się zainteresuje i biegnie w kierunku zabawki umożliwiamy mu złapanie jej.
  2. Przeciągamy się z psiakiem. Jeśli czujemy, że zaczyna ciągnąć zabawkę to znak, że angażuje się w zabawę i wtedy właśnie puszczamy zabawkę, dając psu wygrać.
  3. Wyciągamy druga zabawkę za pleców i znów zaczynamy uciekać tym po ziemi, chcemy by psiak porzucił zabawkę którą właśnie trzyma w pysku i zainteresował się tą którą mamy w ręku

Ten rodzaj zabawy uczy psa, że warto być przy przewodniku, bo wokół niego dzieją się same fajne rzeczy tzn. pogoń, chwytanie, szarpanko. Uczy się, że zabawa ma sens tylko z przewodnikiem, bo to on sprawia, że zabawka ,,żyje’’ i jest bardzo atrakcyjna.

Mając zaliczone powyższe etapy możemy przejść do nauki przynoszenia zabawki. Możemy wtedy skorzystać z jednej zabawki, ale w razie czego druga niech będzie w pogotowiu 😉

  1. Zaczynamy zabawę od szarpanka, intensywność musimy dopasować do naszego psiaka.
  2. Gdy puszczamy psu zabawkę, od razu wykonujemy kilka kroków w tył zachęchęcajac go do dalszej zabawy. Jeśli pies idzie w naszym kierunku, łapiemy zabawkę i znów chwila przeciągania z psiakiem. Powtarzamy to kilka razy – wciąż wzmacniamy swoją pozycję i fakt, że najlepsza zabawa jest z przewodnikiem.
  3. Kolejnym etapem po przeciąganiu będzie kilka kroków w tył i wyciągnięcie ręki po zabawkę. Jeśli psiak podbiega i wkłada zabawkę w rękę przewodnika, w nagrodę czeka go wspólna zabawa.
  4. Podkładanie hasła pod zachowanie. Wykonujemy to co powyżej, ale dodajemy hasło np. przynieś, oddaj, co tam sobie wymyślicie 😉
  5. Ostatnim krokiem w nauce przynoszenia zabawki, będzie wydłużenie dystansu od psa. Stopniowo zwiększamy odległość od psiaka, który właśnie w pyszczku ma zabawkę. Możemy wtedy wprowadzić odrzucenie zabawki, jeśli psiak nie jest pewny co zrobić pomagamy mu wykonując kilka kroków w tył. To powinno go zachęcić do podążania w Waszą stronę.


Naukę przynoszenia zabawki można wprowadzić również wykorzystując jedzenie.

  1. Zaczynając od przeciągania, jeśli psiak jest zaangażowany można zabawkę puścić i wykonać kilka kroków w tył. Gdy psiak podbiegnie nagradzamy go jedzeniem, wtedy puści zabawkę.
  2. Jeśli zabawka ma być oddana wprost do naszej ręki, to wyciągamy ją i jak tylko zabawka dotknie ręki od razu wydajemy nagrodę.
  3. Na tym etapie skupiamy się na precyzji oddawania zabawki do ręki. Początkowo pomagamy psu, czyli np. w pierwszej fazie treningu możemy przykucnąć i wystawić rękę w taki sposób, by wręcz psiak się na nią natknął. Gdy zabawka wyląduje w naszej ręce mocno nagradzamy psiaka.
  4. Gdy pies już oddaje zabawkę do ręki, możemy utrudnić przez zmianę pozycji, ręki.
  5. Ostatnim kryterium naszej nauki będzie odleglości. Zawsze zaczynamy od niewielkiego dystansu, stopniowo go wydłużając.


Nauka przynoszenie zabawki z wykorzystaniem przywołania.

Jeśli masz psiaka, który chętnie podnosi zabawkę i trzyma ją w pysku, zawołaj go hasłem przywołania. Gdy przybiegnie możesz wykorzystać jedzenie w nagrodę, lub zacząć bawić się z psem. To bardzo prosta metoda, z wykorzystaniem zachowania które psiak ma zakodowane. W ten sposób również uczymy psa, że warto z zabawką w pysku wracać do przewodnika.

Przywołanie to podstawowa psia umiejętność, każdy psiak powinien ją opanować z uwagi na bezpieczeństwo siebie oraz otoczenia. Jeśli pracujecie nad przywołaniem, albo nie zawsze jest ono skuteczne zerknij tutaj: https://www.passionblog.com.pl/dlaczego-pies-nie-przychodzi-na-zawolanie/


Czego unikać?

  1. Nie goń psa. To przyniesie odwrotny skutek od oczekiwanego, psiak najpewniej zacznie uciekać. Jeśli chcesz sobie pomóc, zapnij psa na dłuższą linkę, to pozwoli Ci mieć kontrolę nad psiakiem, nawet w trakcie dużego pobudzenia w zabawie.
  2. Unikaj stałego odbierania psu zabawki podczas szarpania. Taka aktywność to nie zabawa, psu będzie towarzyszyło tylko poczucie starty czegoś fajnego przy przewodniku. Jeśli bawimy się w ten sposób, pies traci chęć i motywację do zabawy z nami, nie będzie chciał również oddawać nam zabawki.
  3. Gdy psiak na widok zabawki zaczyna ,,głupieć’’ być może zabawka jest zbyt atrakcyjna i nie nadaje się do nauki przynoszenia. W takiej sytuacji najlepiej nieco taką zabawkę zneutralizować, lub wprowadzić trening samokontroli na zabawkę.
  4. Pies szarpie i nie chce puścić? Nie przeciągamy się na siłę, bo to nic nie da, może jeszcze bardziej podkręcić psa. Możemy złapać za obrożę czy linkę, żeby uniemożliwić psu cofanie się z zabawką i czekamy aż odpuści.
  5. Nie dopuszczaj do momentu znudzenia się psiaka zabawą. Lepiej skończyć aktywność za wcześnie, niż choćby odrobinę zbyt późno.

Zabawa z psem przede wszystkim powinna być mądra. Nie chcemy by w zabawie psiak emocjonalnie latał w kosmosie i wyłączył myślenie. Zabawkę w świetny sposób można wykorzystać do treningu w formie nagrody, bądź resetu dla psiaka. Jeśli macie problem z nadmiernym nakręcaniem się psa w zabawie, pomóc może szybsze oddawanie psu zabawki, czyli skrócenie etapu szarpania się, wprowadzenie samokontroli na zabawkę (komenda „zostaw”) lub użycie mniej atrakcyjnego szarpaka.

Sposób zabawy ma ogromny wpływ na to czy pies będzie chętny i zaangażowany. Kilka zasad o tym jak bawić się z psem: https://www.passionblog.com.pl/jak-bawic-sie-z-psem/.

Mamy już wyobrażenie jak się bawić, więc jeszcze trzeba się dowiedzieć czego nie robić w czasie zabawy: https://www.passionblog.com.pl/jak-nie-bawic-sie-z-psem/.