Większość psów prawie codziennie zostają w samotności, bo wychodzimy do pracy, szkoły, na zakupy, spotkanie itd. Nic w tym dziwnego, wszyscy mamy swoje zajęcia i obowiązki które należy wypełniać. A co na to nasz pies? 

Psy na ogół  lubią przebywać w towarzystwie człowieka. Chyba, że pies z jakiś przyczyn ma trudności w obcowaniu z człowiekiem, bądź jest typem indywidualisty (choć i te minimalnie, ale potrzebują człowieka). Zdarza się, że psiak jest wręcz skrajnie przywiązany do właściciela i nie radzi sobie z samotnością. Czy możemy temu zapobiec? Tak! Odpowiedź jest prosta: NAUCZYĆ PSA ZOSTAWANIA W SAMOTNOŚCI 

Podczas naszej nieobecności psiak może przechodzić przez różne emocje, niekoniecznie muszą być one złe! Zwykle mówi się o nad przywiązaniu/ lęku separacyjnym, jednak psiak może, a nawet powinien czuć się dobrze sam ze sobą. Oznacza to, że gdy zostaje sam w pokoju, na piętrze czy gdy zupełnie wychodzimy z domu dla niego nic się nie zmienia,  z pewnością nie na tyle, by czuć się w jakikolwiek sposób zagrożony. 

Pies będzie czuł się dobrze sam, jeśli najlepiej od samego początku stworzymy warunki, w których będzie mu po prostu dobrze. Potrzebujemy zbudować solidny fundament, czyli zadbać o dobre emocje psiaka w czasie, gdy zostawiamy go samego. 

Czego potrzebuje pies? 

Możemy pomóc mu odbierać nasze wyjście jako coś fajnego, coś co zwiastuje przyjemność. Wspomagamy się zabawkami typu Kong, Lickymata, gryzak naturalny- budujemy pozytywne skojarzenie, jednak by uniknąć ,,alarmowania psiaka’’, że wychodzimy tzn. by przypadkiem nie zbudować złego schematu gryzak= wyjście człowieka powinniśmy częstować go takimi smakoszami w różnych sytuacjach, nie tylko wtedy gdy wychodzimy z domu. Gryzaka może psu podać już w momencie, gdy się przygotowujemy do wyjścia, wtedy nie będzie tak bardzo zainteresowany tym co robimy, a także zaangażuje się w gryzienie/ wylizywanie i duża szansa, że po naszym wyjściu będzie to po prostu kontynuował. 

Zadbajmy o przyjazne otoczenia psiaka, w którym go zostawiamy. Jeśli psiak jest nauczony do zostawania w klatce kennelowej, powinien mieć stały dostęp do wody oraz klatka powinna być dostosowana do jego rozmiarów. Zostawianie psa w klatce kennelowej na kilka godzin nie jest niczym złym, jeśli psiak ma zaspokojone wszystkie potrzeby i proces nauki przebywania w klatce jest pomyślnie zakończony. Pamiętajmy, psiak powinien spać w ciągu doby nawet i 16 godzin, więc bez różnicy czy będzie to kanapa czy jego miejsce np. kennel. W kennelu pies może przebywać ok 8h, oczywiście musimy podejść do tematu indywidualnie i przez pryzmat swojego psa, ponieważ każdy psiak jest inny i nie ma jednej reguły określającej jaka ilość godzin w klatce będzie odpowiednia. Zależy to od wieku psa, jego doświadczeń i umiejętności przebywania w klatce. 

Nie inaczej jest w przypadku psów, które zostają ,,luzem’’ oczywiście powinny mieć swoje miejsce, gdzie czują się dobrze. Powinny mieć stały dostęp do wody, wtedy  mogą zostać same na kilka godzin. 

By dodatkowo zadbać o komfort psiaka możemy zasłonić okna, włączyć muzykę. W przypadku psów niedowidzących zostawić włączone światło, by łatwiej było  im się poruszać np. do miski z wodą. 

 Powinniśmy zaspokajać  naturalne potrzeb psa, m.in potrzeby fizjologiczne, ruchu i eksplorowanie terenu, dlatego czas na który zostawiamy psiaka jest uzależniony od nich uzależniony. Większość psów wytrzyma 8 czy 9 godzin, czasem nawet i więcej, jeśli wydarzy się coś i nie możemy wrócić do domu.Takie sytuacje nie powinny jednak zdarzać się  często. 

Szczeniaki 

Wprowadzając do domu młodego psa, od razu powinniśmy uczyć go samodzielność. Bywa tak, że na początku szczenięciu  poświęca się mnóstwo uwagi i zapominamy, że może to mu utrudnić naukę pozostawania w samotności. Jeśli masz młodego psiaka, nie zabieraj go wszędzie ze sobą, nie pozwalaj mu uczestniczyć we wszystkim co robisz. Czasem trzeba szczeniakowi wydzielić przestrzeń i trochę go ,,zmusić’’ do odpoczynku, ale wyciszenie i umiejętność przebywania w samotności jest podstawowym elementem dobrego i spokojnego życia z psiakiem. 

Nie każdy pies potrzebuje wszystkich dodatkowych elementów, o których mowa powyżej. Są psiaki, które nieobecność właściciela wykorzystują do regeneracji, czyli po prostu widząc jak pan_i się zbiera, idzie na swoje posłanko i smacznie zasypia 😉  

Decydując się na psa, musimy wziąć pod uwagę, że jest to obowiązek i w pewnym sensie ogranicza nas to w jakiś sposób. W domu zawsze czekają na nas cztery łapy, które trzeba wyprowadzić, nakarmić i pomiziać 😉 

A co jeśli po powrocie do domu czeka na nas armagedon ?

Koniecznie przeczytajcie to: 

https://www.passionblog.com.pl/co-robic-kiedy-pies-niszczy-w-domu/

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ