Mit tyleż rozpowszechniony, co znienawidzony – zwłaszcza przez przewodników „tych groźnych” psów 😉 Jak to więc jest z tą agresją? Czy szczeniak to rzeczywiście taka tabula rasa, jak nam się wydaje?

Temperament i charakter.
Potocznie używamy tych terminów prawie zamiennie. Albo ogół osobowości psa wrzucamy w słowo-worek „charakter” i nie zagłębiamy się zbytnio w nomenklaturę. Fakt, tak jest szybciej i łatwiej, ale żeby odpowiedzieć sobie na odwieczne pytanie, czy gen agresji istnieje, musimy zacząć od samego początku.
Temperament definicji ma mniej więcej tyle, ile wymyślono teorii psychologicznych (dla niezorientowanych podpowiem, że DUŻO). Przyjmijmy sobie więc tę najbardziej ogólną (bo nie psychologiczną 😉 ) – temperament to zespół stałych cech psychicznych. To, co nas będzie szczególnie interesować, to fakt iż temperament jest wrodzony. Determinują go zarówno czynniki genetyczne, jak i prenatalne („ciążowe”), oraz neonatalne (oddziałowujące na organizm w bardzo wczesnym okresie życia). To w tej kategorii umieścimy „wrodzoną” lękliwość, czy reaktywność, tu będziemy szukać przyczyn większej bądź mniejszej wrażliwości układu nerwowego. Jest to również działka poza naszą kontrolą – każdy pies jakiś temperament ma i z takim już zostanie 😉 

Charakter z kolei to (podając za SJP): „zespół cech psychicznych względnie stałych, właściwych danemu człowiekowi (lub psu 😉 )”. On nabywany jest w trakcie życia psa i jest pewną wypadkową interakcji temperamentu oraz doświadczeń i oddziaływań środowiskowych. Trudno go zmienić, ale jak mówi nam stwierdzenie: „względnie stałych” – nie jest to niemożliwe.

Agresja, a agresywność
Wbrew pozorom, to nie to samo! Najprościej rzecz ujmując, agresja to zachowanie. Oczywiście, każdy kto zetknął się z etogramem, wie, że to zdecydowanie więcej niż szczekanie, warczenie i kłapanie zębami 😉 To cały zbiór zachowań, często bardzo subtelnych – począwszy od charakterystycznego „twardego spojrzenia”, przez takie „drobiazgi” jak zamknięty środek ucha, a skończywszy na wykorzystaniu czasu, przestrzeni i/lub zasobów. Samo wykorzystanie komunikacji agresywnej nie jest niczym złym czy wymagającym korekty. Lubimy myśleć, że psy sięgają po taką komunikację w ostatecznej ostateczności, tymczasem większość z tych komunikatów stosowana jest stosunkowo często, nawet między psami, które się lubią. Kluczowa jest tu adekwatność reakcji, ale to temat na kolejny wpis 😉
W każdym razie to o czym musimy pamiętać, to fakt, że agresja zawsze powiązana jest z jakimś stanem emocjonalnym i motywowana cudzym zachowaniem (umyślnym bądź nie).

Agresywność zaś to cecha temperamentu. I to nam mówi, że jest ona po pierwsze stała, a po drugie wrodzona. Agresywność generalnie odpowiada za tendencję do stosowania agresywnych form komunikacji. Ale równocześnie wiąże się z pewnością siebie, tak zwaną „osobowością liderską”, czy „przebojowością”. Wysoka agresywność może wiązać się z tendencją do stosowania przemocy, ale wcale nie musi – to zależy od strategii radzenia sobie, które pies ma wypracowane. A to z kolei bardziej domena charakteru i nabytych umiejętności.

No to jak jest z tym genem agresji?

No oczywiście, że taki gen nie istnieje! Istnieje za to wrodzona predyspozycja do określonych form komunikacji (i wcale nie jest tak, że komunikacja agonistyczna* czy demonstracyjna**, jest gorsza, czy mniej pożądana niż strategie afiliacyjne*** i społeczne! Sto razy bardziej wolę agresywnego psa o wysokich kompetencjach społecznych, niż mocno społecznego, ale nieradzącego sobie z własnym etogramem).
Nie ma więc, co się zżymać nad tym, że mój pies jest „nie taki”. Nie ma też, co powtarzać utartego powiedzenia: „pies jest agresywny, bo tak go wychowano”. Już wiecie, że nie do końca – mniej więcej połowę szczeniaka mamy już zdeterminowaną w momencie, w którym zabieramy go do domu. Ale to od nas zależy jak zagramy kartami, które nam dano 😉 

Krótki słowniczek trudnych słówek 😊
*komunikacja agonistyczna – czyli najprościej mówiąc, agresywna. Bardzo rozbudowana „gałąź” etogramu, obejmuje zdecydowanie więcej niż gryzienie, szczekanie i warczenie 😉

** komunikacja demonstracyjna – wszystkie te komunikaty, które służą ustaleniu kto kogo może przesuwać, które zasoby należą do kogo i kto może ewentualnie je sobie zabrać.

*** strategie afiliacyjne – wszystkie te zachowania, które służą „wkupieniu się w łaski” innego psa.

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ