Jak często w ciągu dnia poprawiasz posłanie w legowisku swojego psa? 

Myślę, że robimy to dosyć często choćby z powodu zwyczajnego ludzkiego ładu i porządku. Jednak pies zwykle miewa swój ład 😛 wpada na miejsce, kręci się dziesięć razy i kopie. Dla nas niejednokrotnie jest to dosyć wkurzające, jednak wbrew pozorom psiak wcale nie robi nam na złość.

Temat ten, jest często poruszany na wielu forach czy grupach w portalach społecznościowych, ilość pomysłów oraz wyimaginowanych odpowiedzi na pytanie dlaczego pies układa posłanie przed drzemką, pokazuje daleko idące zasięgi naszej wyobraźni 🙂

Odpowiedź jest dużo prostsza niż nam się wydaje. 

Cały proces, który odbywa się przed psim spankiem, wcale nie jest przypadkowy. Ten mechanizm jest głęboko zakorzenionym instynktem z czasów zanim to wilk podszedł do ogniska. W czasach kiedy psy żyły sobie jako dzikie zwierzęta, nikt nie przygotowywał im cudownych posłań, wyścielonych miękkim materiałem, nie dbał o piękne kolorowe kocyki i inne dziś obecne cuda. Pies sam musiał znaleźć sobie miejsce do spania. Zwykle był to dół w ziemi czy też łąka.

Postaram się przybliżyć Wam do czego służyły poszczególne, dziś tak strasznie wkurzające nas, czynności.

Niejednokrotnie zapewne zauważyliście, że Wasz pupil drapie w miejscu w którym chce się położyć. Tutaj odpowiedź nasuwa się właściwie sama. Chodzi o temperaturę. Pies często wybierał do snu doły wykopane w ziemi, aby zwyczajnie było mu chłodniej. Jak wiemy pies się nie poci i nie oddaje w ten sposób ciepła dlatego naturalnym jest że w upalne dni radzi sobie po swojemu.

Kolejnym pozornie śmiesznym rytuałem jest kręcenie się w kółko. To jednak też nie działo się bez powodu. Psy wybierając miejsce noclegowe np. w głębokich trawach, musiały się odpowiednio przygotować. Pierwszym z powodów tej czynności jest rozniesienie w koło większej ilości swojego zapachu co miało na celu zaznaczenie swojej obecności w danym rejonie dla innych zwierząt. Kolejnym powodem jest zwyczajnie ugniatanie trawy tak aby legowisko było wygodne. Dodatkowo owa czynność pozwalała przegonić z miejsca spoczynku myszy czy inne gryzonie.

Wszystkie te czynności są u psa naturalne i wynikają z instynktu.

Te „tańce” zdarzają się każdemu psiakowi. Warto jednak zwrócić uwagę jeśli ta czynność trwa zbyt długo lub pojawia się zdecydowanie za często. Może to oznaczać, że wybrane przez nas miejsce jest dla psiaka zwyczajnie nie komfortowe. Być może miejsca jest za mało, jest za twardo lub za miękko. Warto wtedy spróbować wprowadzić delikatne zmiany na psim legowisku.

Warto także zadbać o psi relaks. To znacznie wpłynie na komfort wypoczynku naszego pupila. Pamiętajmy, aby dbać o podstawowe potrzeby, zaspokojenie ich sprawi, że psy będą lepiej i chętniej odpoczywać. Dajmy psiakom wymęczyć się w sposób dla nich atrakcyjny i odpowiedni. Prócz dobrze zorganizowanych spacerów, wrzućmy jakiś gryzaczek czy konga z czymś pysznym. Bo gryzienie jak możecie się dowiedzieć z tego posta https://www.passionblog.com.pl/psi-relaks-daj-gryzc/ jest niesamowicie ważne. Myślę, że przyda się też nieco inspiracji 😉 dlatego podrzucam tego oto linka https://www.passionblog.com.pl/czym-wypchac-konga/ 

To jednak nie wszystko, zbyt częste zachowania tego typu, mogą być także spowodowane jakąś kontuzją, problemem ze stawami lub zaburzeniami behawioralnymi. Warto więc obserwować swojego psiaka i w zależności od sytuacji udać się na wizytę kontrolną do weterynarza lub behawiorysty/instruktora. 

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ