Lato przyszło i wzięło sobie swoją rolę na poważnie, skwar z nieba się leje, osobiście najchętniej zamieszkałabym w lodówce, a mój pies, gdyby mu pozwolić, to zamieszkałby w stawie.
Wypoczynek nad wodą z psem, to jedna z lepszych opcji na spędzenie wolnego czasu latem. Po pierwsze woda pozwala się psu schłodzić, po drugie szaleństwa w jeziorze czy morzu to świetna praca dla całego psiego ciała i mam tu na myśli nie tylko pracę mięśni w trakcie samego pływania. Brodzenie w wodzie po łokcie też przynosi masę dobrego! Ale o tym innym razem.

Skoro już postanowiliście, że najbliższy weekend spędzicie z psem nad wodą, to warto zastanowić się, co należy ze sobą zabrać.

Pakiet bezpieczeństwa
Jeśli Twój pupil nie jest mistrzem pływania, albo wybieracie się z psem nad morze, nad rzekę, na łódkę, kajaki, czy planujecie inne tego typu wyzwania, to koniecznie powinieneś wyposażyć swojego psa w kapok. Kamizelka do pływania to żaden obciach, a może uratować zdrowie, a nawet życie psa. Kamizelka zawsze powinna być dobrze dobrana, zarówno pod względem rozmiaru jak i kroju. Twój pies będzie dobrze zabezpieczony tylko wtedy, kiedy kamizelka w trakcie wodnych szaleństw się z niego nie zsunie. No i nie trudno sobie wyobrazić jak niewygodnie musi być psu, którego część wodnego wdzianka pije pod pachami, czy ociera inne wrażliwe miejsca. Jeśli decydujesz się na zamówienie tego sprzętu online, koniecznie dobrze wymierz psa, a zamówienie złóż z na tyle dużym wyprzedzeniem, żeby w razie wpadki z rozmiarem, móc spokojnie wymienić model na inny.

Jeżeli planujecie kilkugodzinne wodne szaleństwo, z dużą ilością pływania, aportowania z wody, obowiązkowo zabierz ze sobą sól. Po co sól? Bo bardzo łatwo jest wypłukać sód z organizmu do niebezpiecznego poziomu, kiedy szaleje się w wodzie godzinami. Pies pije wówczas znacznie więcej niż normalnie w ciągu całego dnia. Wystarczy niewielka szczypta na język, podana raz na godzinę, żeby Twój pupil był bezpieczny.

Zapoznaj się z instrukcją psiego RKO i pierwszej pomocy. I tu nie chodzi o to, żeby nastawiać się na to, że w trakcie wypoczynku z psem nad wodą, wydarzy się tragedia. Ale tak jak i my, nasz pies w wodzie też może się zachłysnąć, dostać skurczu. Warto wiedzieć jak w takiej sytuacji reagować, żeby pomóc psu nie tracąc cennego czasu.

Zabierz psią apteczkę. Wypad nad jezioro z psem to co prawda nie wielokilometrowy bieg po wymagającej trasie, ale samej zdarzyło mi się po niefortunnym skoku do wody, opatrywać Hakerowi łapę w środku parku, bo nadział się na wystający z dna drut. Środek do odkażania, samoprzylepny bandaż i psi but przydadzą się zawsze i wszędzie.

Wodne szaleństwo!
Skoro wiesz już jak zadbać o bezpieczeństwo Twojego psa nad wodą, skupmy się na tym, co zapewni czworonogowi świetną zabawę.
Pod tym względem osobiście jestem ogromną fanką pullerów, ale na rynku znajdzie się cała masa pływających aportów.
Na co zwrócić uwagę, wybierając wodną zabawkę?

  • wyporność – wodny aport musi wyraźnie unosić się na wodzie
  • rozmiar – zabawka powinna być na tyle duża, żeby pod żadnym pozorem pies nie mógł się nią zadławić
  • kształt – nie powinien utrudniać pływania, a zabawka powinna wygodnie układać się w psim pysku
  • kolor i widoczność na wodzie – psy dobrze widzą niebieskie i żółte barwy, więc super, jeśli zabawka jest w jednym z tych kolorów, ale nie jest to obowiązkowe. Psu będzie znacznie łatwiej zaaportować zabawkę z wody, jeśli aport będzie wyraźnie odznaczał się na tafli.
     

Po wyjściu z wody…
Tony mokrego psiego futra :D. I z jednej strony to jest super, bo psiakowi dłużej będzie chłodniej. Ale uwaga, bo w utrzymującej wilgoci czai się niebezpieczeństwo! Od hot spotów, przez grzybicę i stworzenie cudownych warunków do rozwoju innych drobnoustrojów.
Sama mam flata i mogłabym powiedzieć, że nie wiem co to wilgotne futro, bo Haker schnie w 10 minut od wyjścia z wody – jego sierść jest stworzona do pływania, dlatego po pierwsze nie namaka, a po drugie brakuje mu podszerstka, który utrzymywałby wilgoć przy skórze. Ale nie każdy pies jest wyposażony w ten sposób. Trzeba zatem zadbać o dobre wysuszenie. Pomóc może szybkoschnący ręcznik, ale nic nie zastąpi tarzania w piasku :). Chyba nie ma lepszej metody na szybkie i dokładne wysuszenie wszystkich warstw psiego futra, niż piaskowa panierka. A skoro już masz psu pozwolić na taką atrakcję, to ręcznik i grzebień przydadzą się tym bardziej, żeby do domu zabrać tylko pół piaskownicy, zamiast całej ;).

Cień jest ważny nawet jeśli pies ma możliwość schładzać się w wodzie. I odpoczynek na lądzie zdecydowanie nie powinien się odbywać pod prażącym słońcem. O ile jesteście nad jeziorem, to zwykle nie ma problemu ze znalezieniem kawałka miejsca pod drzewami. Ale co jeśli wybieramy się z psem nad morze i planujemy wypoczynek na plaży? Cień trzeba zabrać ze sobą :). Na przykład w postaci zadaszonego legowiska, parasola, przewiewnego namiotu.

Uszy Twojego psiego pływaka, wymagają w tym sezonie szczególnej uwagi. I jasne, że na jednodniowy wypad nad staw nie musisz brać ze sobą całego arsenału środków do higieny uszu. Ale już jadąc z psem nad morze na dłuższy urlop, powinieneś o tym pomyśleć. Drożdżaki uwielbiają wilgoć. Haker latem pływa praktycznie codziennie. I co 2-4 dni robimy przegląd uszu. Średnio raz na tydzień czyszczę mu uszy specjalnym preparatem i płuczę kanał słuchowy specjalną płukanką przeciwgrzybiczną. Czasem zdarza nam się użyć bardziej zaawansowanych środków, bo kłapouche psy mają tendencję do problemów z usznymi pasażerami na gapę. A zdecydowanie lepiej i mądrzej jest zapobiegać niż leczyć.

Jeśli szaleństwom w wodzie nie było końca, po dłuższym odpoczynku na brzegu warto podać psu niewielki posiłek. Ale UWAGA! Po dłuższym (czyli co najmniej 30 minutowym) odpoczynku i niewielki (czyli nie przekraczający ¼ dziennej dawki) posiłek.

Podsumowując…
Każdy psiak jest troszkę inny i pod każdego inaczej należy zmodyfikować wyposażenie wodnego plecaka ;). Jednak to, o czym nigdy nie należy zapominać, to psi komfort i bezpieczeństwo. Poza tym co spakujesz do plecaka, zadbaj (jak przy każdym wyjeździe z psem!) o zapisanie numeru i adresu najbliższej przychodni weterynaryjnej, gdybyście potrzebowali pomocy. Nie przeceniaj psich możliwości, obserwuj pupila, reaguj na pierwsze sygnały zmęczenia, dbaj o odpoczynek w cieniu. 

Chcesz zacząć szkolenie

Opowiedz nam o sobie i swoim psie. Skontaktuj się z nami:

ZADZWOŃ
NAPISZ
ZADZWOŃ