Kształtowanie to jedna z technik uczenia psa nowych zachowań. Polega na zaaranżowaniu sesji w taki sposób, żeby psiak miał możliwość sam wymyślić o co nam chodzi. Dzięki kształtowaniu łatwiej jest nauczyć psa skomplikowanych łańcuchów zachowań (np. chowania zabawek do pudełka czy zakładania ringo na pachołek), ale nie martwcie się, jeśli nie interesują Was wymyślne sztuczki. Odpowiednio zaplanowane i prowadzone sesje kształtowania, mogą ułatwić też przeprowadzanie różnych zabiegów medycznych czy pielęgnacyjnych (takich jak obcinanie pazurów, czesanie czy różne zabiegi u weterynarza), a także wspomóc naukę komendy ‘na miejsce’ czy też ułatwić zakładanie obroży, szelek lub kagańca. Kształtowanie rozwija u psa kreatywność, wzmacnia jego pewność siebie, a zachowania, których pies uczy się z wykorzystaniem tej techniki, często zostają przez niego zdecydowanie lepiej zapamiętane.

Jak przygotować się do sesji kształtowania?

Bardzo istotne jest podzielenie interesującego nas zachowania na wiele małych etapów i zaaranżowanie środowiska i sesji w taki sposób, żeby psiak miał szansę domyślić się o co nam chodzi. Kolejna ważna kwestia to sposób, w jaki nagradzamy psiaka. W kształtowaniu powinniśmy używać stałego markera nagrody (czyli dźwięku albo hasła, które znaczy – ‘dobrze, właśnie o to chodziło, już dostaniesz nagrodę’). Najczęściej wykorzystywany jest tutaj kliker, dlatego że pozwala precyzyjnie zaznaczyć moment, o który dokładnie nam chodzi (jeżeli będziemy po prostu wydawać smaczki i chwalić psiaka różnymi słowami, możemy przypadkiem nagrodzić i wzmocnić zupełnie co innego niż chcemy – np. puszczenie zabawki zamiast trzymania). Kolejna przewaga klikera to fakt, że jego dźwięk jest stały i niezmienny – w przeciwieństwie do naszego głosu (możemy wypowiadać to samo hasło w różny sposób w zależności np. od naszego nastroju czy też jakości wykonania zadania przez psiaka).

Jeśli nigdy wcześniej nie korzystaliście z klikera w treningu i Wasz psiak jeszcze nie wie, co oznacza ten dźwięk, musimy go najpierw tego nauczyć. Na szczęście nie jest to nic trudnego. Ćwiczenia możemy zacząć, kiedy psiak jest na nas skupiony (np. jesteśmy w trakcie sesji treningowej albo zawołaliśmy psiaka po imieniu i chętnie do nas przyszedł, z zainteresowaniem czekając co się będzie teraz działo). Klikamy klikerem i natychmiast wydajemy psiakowi nagrodę. Staramy się nie wydawać przy tym żadnych innych dźwięków, nie mówić do psa. Zależy nam na skojarzeniu dźwięku klikera z nagrodą. Powtarzamy to jeszcze kilkanaście razy. Po kilku sesjach, kiedy zauważycie że psiak widzi związek między klikerem a nagrodą, możecie przejść do pierwszej sesji kształtowania.

 

Od czego zacząć?

Warto zacząć od nauki bardzo prostego zachowania. Może to być np.: włożenie przez psa głowy do pudełka, wzięcie czegoś do pyska, wejście do pudełka, wejście na coś (np. legowisko), dotknięcie czegoś pyskiem/łapką itp. Dobrze jest zacząć od czegoś, co Wasz pies lubi robić i ma duże szanse powodzenia – przed pierwszą sesją zastanówcie się, czy Wasz psiak lubi brać zabawki do pyska, wchodzić na każde możliwe podwyższenie czy też sprawdzać różne rzeczy łapką. Przy pierwszych sesjach kształtowania warto podążać za tym, co zaproponuje nam psiak. Przykładowo, chciałam kiedyś poćwiczyć trzymanie przy pomocy kształtowania z dwoma psami, jeden po drugim. Pierwszy z psiaków od razu zaproponował wzięcie zabawki do pyska, a drugi zamiast tego włożył nosek w pusty środek ringo. Jako że ten psiak był początkujący w zabawie w kształtowanie, a mi nie zależało na uzyskaniu tego zachowania samego w sobie, a bardziej na rozwijaniu takiego kreatywnego myślenia i kombinowania – podążyłam za jego propozycją. Ostatecznie w czasie tej sesji udało nam się uzyskać wkładanie pyszczka w złożone z dłoni serce. Na początku najważniejsze jest, żeby psiak w trakcie całej sesji był zaangażowany, dobrze się bawił i żeby bardzo doceniać płynące z jego strony pomysły. Na trudniejsze zadania przyjdzie czas później 😉

No to do dzieła!

Przede wszystkim musimy podzielić interesujące nas zachowanie na mniejsze etapy. Przykładowo:

  • Chcemy nauczyć psa zakładania kagańca. W zależności od psiaka możemy pominąć, pozmieniać pewne etapy albo dodać inne. Nagradzamy psa za:
  1. spojrzenie na kaganiec, który pojawia się zza naszych pleców
  2. dotknięcie kagańca noskiem
  3. włożenie pyska do środka kagańca
  4. wydłużone trzymanie pyszczka w kagańcu
  5. wydłużone trzymanie pyszczka w kagańcu, mimo że druga dłoń porusza się powoli w okolicy głowy, dotyka pasków z kagańca itp.
  6. wydłużone trzymanie pyszczka w kagańcu, mimo że drugą dłonią zapinamy paski kagańca
  • Chcemy nauczyć psa sprzątania zabawek do pudełka. W zależności od psiaka możemy pominąć, pozmieniać pewne etapy lub dodać inne. Nagradzamy psa za:
  1. spojrzenie na pudełko (może się nagle pojawić zza naszych pleców)
  2. podejście do pudełka
  3. włożenie głowy do pudełka
  4. (odkładamy pudełko w niedostępne dla psa miejsce, a zza pleców albo na ziemi przed psem pojawia się zabawka)
  5. spojrzenie na zabawkę
  6. dotknięcie zabawki pyskiem
  7. wzięcie zabawki do pyska
  8. podniesienie zabawki
  9. (pudełko pojawia się z powrotem)
  10. ruch w stronę pudełka z zabawką
  11. upuszczenie zabawki w okolicy pudełka
  12. włożenie zabawki do pudełka

Ważne wskazówki

Nagradzamy każdy ruch, który ostatecznie może doprowadzić do uzyskania docelowego zachowania. Ignorujemy zachowania, których nie chcemy wzmacniać.
Dzielimy interesujące nas zachowanie na małe kroki i wzmacniamy każdy krok, dopóki nie jesteśmy pewni, że psiak wykonuje go w pełni świadomie. Dopiero wtedy przechodzimy do kolejnego kroku.

Staramy się tak zaaranżować sesję i środowisko, żeby psiak miał jak największe szanse na sukces. Jeżeli ostatnio kształtowaliśmy podnoszenie zabawek z ziemi przez psiaka, a teraz chcemy osiągnąć wejście na legowisko, nie zostawiajmy porozrzucanych dookoła zabawek. Im lepiej przemyślimy, zaplanujemy sesję i zaaranżujemy środowisko, tym łatwiej będzie psiakowi – a nie chcemy, żeby sesja kształtowania była dla niego frustrująca.
Bardzo istotny jest dobry timing – czyli kliknięcie w odpowiednim momencie, żeby zaznaczyć zachowanie, na którym nam zależy. Jeżeli zdarzy się nam przypadkowe kliknięcie – trudno, i tak wydajemy psu nagrodę.

Sesje kształtowania powinny być krótkie i warto zaczynać je hasłem na początek (np. ‘klikamy?’), a kończyć hasłem na koniec (np. ‘koniec’).

Podsumowując, uważam że kształtowanie to bardzo wartościowa technika uczenia psa przeróżnych zachowań i mimo że jest zdecydowanie bardziej wymagająca dla przewodnika niż np. naprowadzanie, warto włączyć tego typu ćwiczenia w życie z psiakiem. Jest to bardzo rozwijające, a w dodatku potrafi nieźle zmęczyć psiakowi głowę!