Żyjemy z naszymi psami bardzo blisko, spędzamy z nimi sporo czasu, większość z nas mieszka w miastach, lub w ich pobliżu. Nie da się ukryć, że psia egzystencja blisko tętniących, głośnych, żywych, pełnych ruchu i wszelkich innych bodźców centrów miast, nie jest najłatwiejsza. Jednocześnie dla mnie naturalne jest zabieranie psów na wakacje, a na tych wakacjach po dłuuugim spacerze, wejście na dobry obiad. Tylko wiecie… Przebywania spokojnie w restauracji też trzeba psa nauczyć ;). Jak zresztą w każdym innym miejscu publicznym, o których pisałyśmy tutaj.

A najprzyjemniej i najlepiej uczyć psa goszczenia w takich przestrzeniach, w przepysznych i psiolubnych miejscach, do których w zależności od stopnia zaawansowania Waszego czworołapa, możecie wpaść na szybką i pyszną kawę, albo zostać na wypasionym obiedzie ;). Z moimi psami przetestowałam dla Was kilka takich miejsc w Katowicach i Chorzowie. Zapraszam Was zatem na podróż po kilku moich ulubionych miejscach, do których możecie wybrać się z psem po długim spacerze, lub w trakcie treningu oswajania z miastem 😉


Galop

Co?         Szamka i napitki
Gdzie?    Katowice, Kościuszki 81
FB:           https://www.facebook.com/galop.katowice

Galop to takie miejsce, w którym każdy psiarz będzie czuł się wyjątkowo. Zaczynając od najważniejszych plusów… Towarzyszy mu bezpośrednie sąsiedztwo najlepiej wyposażonego i psiolubnego sklepu dla psiaków i ich przewodników – czyli Psiego Galopu. Zlokalizowany jest tuż obok Parku Kościuszki i w pobliżu Muchowca, oraz niedaleko wylotu z A4. Dodatkowo Galopowa ekipa będzie z pewnością wiedziała jak traktować Was i Wasze psiaki. Jeśli Wasz czworołap nie czuje się super komfortowo w środku restauracji, będziecie mogli zacząć od zwiedzenia wygrodzonego ogródka i leżaków. Wszystko to razem sprawia, że staje się niemal obowiązkowym miejscem do odwiedzenia, po wybraniu się z psiakiem na przyjemny spacer z zakupami <3.

W dodatku, właśnie otworzył się po zimowym śnie i zaprasza Was na absolutnie przepyszne, zupełnie nowe jedzenie, pyszności pitne zarówno z procentami, jak i te bez alko.


Upojeni

Co?         Multitap i restauracja
Gdzie?    Cenrum Katowic, św. Jana 10
FB:           https://www.facebook.com/upojenimultitap

Po pierwsze zjecie tu całkiem udane burgery i pyszną barową pizzę, którą zapijecie kraftowym piwem, lanego z jednego z 14 kranów, lub wielu butelek, uzupełniających kranową ofertę. Miłośnicy wołowiny mogą pokusić się na uczciwego steka z polędwicy, albo kanapki z pastrami własnej produkcji. Wege i wegan ludkowie mają do wyboru kilkanaście opcji z klasycznego menu, bo większa część pozycji mięsnych, ma swoje wege odpowiedniki :). W ten sposób np. wspomniane pastrami wyminicie na seitan vegstrami, bekon na roślinny odpowiednik, a szarpaną wieprzowinę na autorskiego szarpanego jackfruita. Wasze czworołapy mogą liczyć na przesympatyczną obsługę, która zaproponuje Wam wodę ;).

W Upojonych zjecie też lunch, składający się z zupy, dania, kawałeczka słodkiego ciasteczka i piwa lub lemoniady do wyboru ;).

Rada od ciotki Ani – na wypad z psiakiem warto zarezerwować jeden ze stolików znajdujących się w rogach/ w końcu jednej z dwóch sal, lub poza głównym szlakiem komunikacyjnym, którym przechodzą goście i obsługa lokalu.


Bez Cukru

Co?         Kawiarnia
Gdzie?    Katowice – 2 lokalizacje – Wawelska 1, lub Korfantego 6
FB:           https://www.facebook.com/kawiarniabezcukru
Strona:   https://kawiarniabezcukru.pl/

Jestem kawoholikiem i kawa z jednej z bezcukrowych kawiarni to mój must have każdego wypadu do Katowic. Jeśli Wasz psiak dobrze odnajduje się w restauracjach czy barach, to poradzi sobie bez problemu w obydwu miejscach, jednak jeżeli dopiero stawiacie pierwsze kroki i uczycie się przebywania w publicznych miejscówkach, to wybierzcie się na kawę na Korfantego. Będzie spokojniej, można wybrać stolik z kanapami, pod którym Wasz psiak będzie mógł się schować przed nadmiarem bodźców. Lokal jest też nieco mniejszy i po prostu siłą rzeczy mniej w nim się dzieje.

Człowieki wypiją tu oczywiście przepyszną kawę z kilku rodzajów ziaren do wyboru, parzoną alternatywnie, lub w ekspresie – oczywiście bez cukru ;). Latem sięgnijcie koniecznie bo cold brew robiony przez bezcukrową ekipę. A! Bez cukru to też ciasta z bezukierni! Wybitne, pyszne i zdrowe. Wiecie, ja jestem takim chodzącym sierotem, co to nie może jeść ani za dużo słodkich pyszności (bo insulinooporność), a po klasycznych ciastach najczęściej cierpię katusze, bo nie toleruję laktozy i glutenu. #Najgorzej. Ale przy każdym wypadzie do Bez Cukru mogę sobie pozwolić na grzeszki, bo wiele ich ciast jest bez cukru, bez glutenu i bez laktozy, a przy tym są absolutnie przepyszne! Oczywiście wszystkie normalnie trawiące brzuchy też znajdą tu klasyczne pyszności – czyli kilka świetnych serników, tart, banoffee, czy innych grzeszków, na których wspomnienie cieknie mi ślinka.


Bułkęs

Co?         Restauracja z najlepszym pulledporkiem na świecie
Gdzie?    Katowice, Wojewódzka 21
FB:           https://www.facebook.com/bulkeskato/

To takie miejsce, które odwiedzam regularnie i troszkę jestem od niego uzależniona… Wszystko co zjecie w Bułkęsie będzie po prostu przepyszne. A do wyboru macie nie mało – wielkie buły z szarpaną wieprzowiną lub wołowiną, pankejki, fryty, sałatki i zawsze jakieś pyszne ciacha do wyboru.
Wypijecie tu wszystko to, co w restauracji z prawdziwego zdarzenia, ale osobiście jestem zakochana w bułkęsowych herbatach – zarówno w wersji zimowej jak i letniej.

Uwaga na psiaki – Wasze czworołapy będą tu zawsze mile widziane i będą mogły liczyć na miskę z wodą,w Bułkęsowym menu znajdziecie też zawsze jakąś pozycję dla głodnego piesa <3. Jednocześnie Bułkęs prawie zawsze jest pełny (co zupełnie mnie nie dziwi), większość stolików jest ustawionych na otwartej przestrzeni, więc psiur musi dość dobrze ogarniać rozproszenia, choćby w postaci chodzących ludzi. Możecie też poczekać na zwolnienie się jednego ze stolików na uboczu, to zawsze nieco lepsza opcja dla tych psiaków, które lubią się nieco bardziej schować.


Kraken Restopub

Co?         Pub i restauracja
Gdzie?    Chorzów, Rynek 13/U3
FB:           https://www.facebook.com/krakenpubchorzow/
Strona:   https://www.krakenrestopub.pl/

Nie mogło go tu zabraknąć, skoro spotykamy się w nim z Wami od lat <3. Od świetnej kuchni, prowadzonej przez cudownych współwłaścicieli, z naprawdę pysznymi wege i wegan daniami (a to okazuje się wcale nie być takie łatwe w restauracji oferującej mięcho pod wieloma postaciami), przez naprawdę genialne połączenia w bułach i burgerach. Same burgery są tutaj przepyszne – mięcho zawsze właściwie wysmażone, świeże (a wiem co mówię, bo dla mnie dobry burger to rare burger), świetne, genialne autorskie sosy, pyszne bułki, których z bólem serca muszę sobie odmawiać, więc burgera jem zwykle na talerzu. Znajdziecie tu też frytki z dodatkami (fryty ze stekiem to totalny sztos!), pyszne słodkości i buły z innymi dodatkami niż burger.

Ale! Pisząc o Krakenie nie można zapomnieć o barze, który jest sercem tego miejsca. Zdecydowanie zbyt smaczne drinki w wersjach procentowych i bezprocentowych, szoty, lemoniady, piwa lane i krafty w butelkach. Nie ma opcji, żeby nie znaleźć tu czegoś dla siebie. A no i ekipa stojąca za barem! Przesympatyczna, wiecznie uśmiechnięta, znająca się na swojej robocie i pomocna.

Kraken jest psiolubny bez dwóch zdań! Sam Bruno, czyli biały owczarek szwajcarski Karoliny i Marcina, który (mam wrażenie) pełni nieocenioną funkcję czworonożnego managera lokalu, jest tego żywym dowodem ;). Wasz czworołap może tu liczyć na michę z wodą ;). A ja polecam, rezerwując miejsce, poprosić o nieco odizolowany stolik (Kraken ma ich kilka), żeby Wasz psiak czuł się tu możliwie najbardziej komfortowo.

Kraken Restopub


Ludzie mówią różne rzeczy.

Co?         Pizzeria, włoska kuchnia
Gdzie?    Chorzów, Tadeusza Kościuszki 52
FB:           https://www.facebook.com/ludziemowiaroznerzeczy

Ludziowego logo nie znajdziecie na grafice, bo jest w trakcie zmian, ale…
W Ludziach zjecie różne rzeczy :P. Przede wszystkim chyba najlepszą pizzę na śląsku. Chyba, bo oczywiście nie w każdej śląskiej pizzerii byłam, ale ponieważ jestem fanatyczką włoskiej kuchni, to jeśli mówię, że pizze i makarony, które tutaj podają są PRZEGENIALNE, to wiem co mówię. Serio.
Przepyszne ciasto i makaron, oryginalne, świetne jakościowo włoskie składniki, bardzo przyjemny dla oka wystrój i psiolubność <3. Czego chcieć więcej?

Dodatkowo większość stolików jest ulokowanych tak, że psiaki powinny znaleźć pod nimi miejsce do wyciszenia. A i wiecie co? Ludzie mówią, że można tu wpaść po super atrakcyjnym spacerze po Parku Śląskim, bo są tuż obok. Tylko warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem, bo wchodząc do Ludzi „z ulicy” można się nie zmieścić. Wasze psiaki dostaną oczywiście świeżą wodę, a Wam polecam bardzo dobrą kawę albo genialne wino – do pizzy i makaronu koniecznie!


Kaskada Bistro Cafe

Co?         Kawiarnia i bistro
Gdzie?    Chorzów, Rynek 1D
FB:           https://www.facebook.com/kaskada.bistro.cafe

W Kaskadzie zjecie dobre śniadanie, zagryziecie pysznym ciachem, a po południu wpadniecie na lunch ;). Menu zmienia się codziennie, warto tu zaglądać, no i jest naprawdę smacznie. Czworołapy są tu bardzo mile widziane zarówno przez obsługę jak i odwiedzających ;). Amira nie raz robiła w Kaskadzie furorę :D. Oczywiście dostaniecie dla czworołapa miseczkę z wodą. Pod Kaskadowymi stolikami można się całkiem skutecznie schować, więc jest to niezłe miejsce na szybki wypad habituacyjny z psem, który uczy się chodzenia z Wami do restauracji.

Co do menu lunchowego – zwykle znajdziecie w nim do wyboru przystawkę lub zupę i drugie danie – jedno z 2 zawsze w wersji wege.

Wypijecie tu m.in pyszne mrożone herbaty, świeżo wyciskany sok, smoothie owocowe i kawę w wersji klasycznej jak i mrożonej ;). A jeśli macie ochotę na coś procentowego, to możecie postawić na koktaile lub klasycznego browarka ;).


A jak już pojedliście, popiliście i Wam się podobało, to wybierzcie się następnego dnia na super trening, np. do któregoś z tych miejsc: https://www.passionblog.com.pl/4-miejsca-na-trening-z-psem-w-zorach/